|
"Bo ziemia to wyspa, to wyspa zielona wśród innych dalekich planet, to dom jest dla ludzi, dla ludzi i zwierząt, więc musi być bardzo zadbana" - tak uczyliśmy się śpiewać już w przedszkolu, kiedy panie wpajały nam wszystkie tajniki przyrody i naszej planety. 29 kwietnia br. w Zespole Szkół im. gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, został zorganizowany Dzień Ziemi dla oddziałów gimnazjalnych.
Impreza rozpoczęła się o 8 rano w hali widowiskowo-sportowej naszej szkoły a w rolę prowadzącego wcielił się pan Grzegorz Kasprzak - nauczyciel geografii w nowomiejskiej szkole. Dzień ten zaczął się bardzo ciekawie. Każda klasa gimnazjum miała wytypować 3 osoby ze swojej klasy do turnieju wiedzy o przyrodzie w którym pojawiały się pytania z zakresu chemii, biologii, fizyki i geografii. Pan Grzegorz zadawał drużynom pytania a czteroosobowa komisja w składzie: Wiesława Łuczak, Mariusz Antczak, Małgorzata Paszkiewicz i Adela Nowicka (przedstawiciele umysłów ścisłych) przyznawali punkty za poprawne odpowiedzi i korygowali te złe. Ponadto każda klasa miała przygotować plakat dotyczący hałasu, który także był punktowany i wykonać z materiałów (folia, butelki itp.) dwie sukienki, w których zaprezentuje swoich przedstawicieli - modeli i modelki. Pokaz nietypowej mody wzbudził wiele emocji wśród publiczności. Uczniowie klaskali, kibicowali a niektóre dziewczyny bardzo dobrze czuły się w roli modelek. Wybór był bardzo trudny, bo kreacje onieśmielały, od stylowych krótkich sukienek z czarnych foliowych worków na śmieci do długich sukien z gazet i butów z butelek. Pomysły oraz praca, którą włożono w realizację tego projektu naprawdę budziły podziw.
W czasie tego dnia odbyły się także rozgrywki sportowe, które, jak to zazwyczaj bywa, wywołały wiele emocji wśród kibiców. :-). Nie były to jednak typowe zawody, ale ciekawe konkurencje. Na przykład przedstawiciel danej klasy miał 10 kartek z gazet i musiał je pognieść, po czym wrzucić do kosza oddalonego około 1 metra od linii. Finałem tego dnia byłq ogłoszenie wyników. Puchar zdobyła klasa III A (wych. pani Irena Twardowska). Po wielkim finale wszystkie klasy podzielone na grupy poszły sprzątać Nowe Miasto i okolice.


Skąd wziął się pomysł zorganizowania Dnia Ziemi? Otóż dzień ten zapoczątkował Światowy Dzień Ziemi organizowany corocznie wiosną, którego celem jest promowanie postaw ekologicznych w społeczeństwie. Organizatorzy Dnia Ziemi chcą uświadomić politykom i obywatelom, jak kruchy jest ekosystem planety ludzi. Na obchody składa się zwykle wiele wydarzeń organizowanych przez różnorodne instytucje. Korzenie Dnia Ziemi wiążą się z obserwacją przesilenia letniego, będącą okazją do wykorzystania sprzyjającej aury, która ma ułatwić zorganizowanie udanych imprez masowych. Dzień Ziemi obchodzony jest w momencie równonocy wiosennej na Półkuli Północnej, czyli w dniu równonocy jesiennej na Półkuli Południowej. Ten dzień wyróżnia się tym, że na całej planecie dzień trwa tyle samo, co noc. Równonoc wiosenna w starożytnych kulturach rolniczych wiązała się ze świętem rodzącego się życia. Współcześnie podkreśla się, że jest to dzień swoistej równowagi mogącej pomóc w odrzuceniu wzajemnych różnic między ludźmi odmiennych ras i religii. Niezależnie od wyznawanej wiary czy przynależności etnicznej, wszyscy przedstawiciele Homo sapiens dzielą między siebie tę samą planetę, która - według organizatorów Dnia Ziemi - jest naszym wspólnym dobrem. - możemy przeczytać w fachowym "geograficznym" języku w książkach. Jako pierwszy z ideą obchodzonego na całym świecie Dnia Ziemi wystąpił John McConnell na konferencji UNESCO, dotyczącej środowiska naturalnego w 1969 r. Pierwszy raz Dzień Ziemi został ogłoszony 21 marca 1970 r. przez burmistrza San Francisco, Josepha Alioto. Idea Dnia Ziemi nie mogła przedostać się do Polski przez 20 lat, gdyż kraj znajdował się za żelazną kurtyną. Inicjatorem Dnia Ziemi w Polsce był poseł Jan Rzymełka z Katowic, który stanął w 1990 na czele sztabu ekologów którzy przygotowali pierwsze polskie publikacje dotyczące święta Matki Ziemi. Oświadczenie poselskie w sprawie Dnia Ziemi ogłoszone przez dr Jana Rzymełkę, rozpoczęło przebudzenie ekologiczne w Polsce. Łańcuchy rąk ludzi dobrej woli osaczające wielkich trucicieli, czy polowe msze ekologiczne to pierwsze formy świętowania dnia Ziemi. Pierwsze obchody w Warszawie odbyły się w roku 1990. W Polsce bardziej popularna stała się data 22 kwietnia ze względu na kapryśną aurę, która często zniechęcała w marcu do udziału w imprezach plenerowych. Na początku XXI wieku Dzień Ziemi stał się okazją do organizowania akcji mających uświadomić młodzieży oraz całemu społeczeństwu, że należy dbać o środowisko naturalne.
|