|
Tegoroczny bal uczniów klasy trzeciej liceum profilowanego odbył się 22 stycznia w sali Gminnego Ośrodka Kultury w Nowym Mieście. Wychowawcą klasy maturalnej jest pani Małgorzata Koterba.
O godz. 1830 zabrzmiał polonez, uroczystość rozpoczęła się. Taniec jak zwykle wypadł okazale. Eleganckie stroje jeszcze wzmocniły efekt. Podczas części oficjalnej na twarzach uczestników dominowało skupienie. Po przemówieniach, wręczeniu koniczynek, wręczeniu kwiatów oraz życzeniach i pamiątkowym zdjęciu uczestnikami zawładnął nastrój beztroskiej zabawy.

Bo coś w szaleństwach jest młodości,
Wśród lotu, wichru, skrzydeł szumu,
Co jest mądrzejsze od mądrości
I rozumniejsze od rozumu.
Słowa ostatniej zwrotki Leopolda Staffa zaczerpnięte z wiersza "Znad ciemnej rzeki", a umieszczone na zaproszeniach studniówkowych, doskonale pasują do charakteru imprezy.
Uroczystość dobiegła końca. Od poniedziałku wracamy do zwykłej szkolnej codzienności. Dla tegorocznych absolwentów nie będzie to chyba zwykłe szkolne życie. Dla nich będzie to ostatni etap nauki, ostatnie dni w grupie, jaką tworzyli przez ponad dwa lata i zarazem okres, który w mniejszym, czy większym stopniu decydował będzie o ich przyszłości. Nie zapominajmy jednak, że zostali oni wyposażeni w coś, co powinno zapewnić im szczęście w tym trudnym okresie - czterolistne koniczynki i życzenia pomyślności na egzaminie maturalnym, realizacji planów i urzeczywistnienia marzeń.
|